Tag Archives: ARC

Atlantycki niecodziennik cz. 3

/ 6 marca, 2019/ Atlantyk/ 0 komentarz(y/e)

5 grudnia Po raz pierwszy widziałem fluorescencyjny plankton. Inne zalety nocnej wachty to: Orion, Syriusz i poziomy księżyc. 1747 mil od Las Palmas. 3160 mil z Barcelony. Widzieliśmy kolejne cudo natury. Jakiegoś waleniowatego, który ujawnił nam się trzykrotnie, ale na zdjęcie go jest jeszcze czas 🙂 Niebo jest tak rozgwieżdżone, że po sprawdzeniu namiaru na kompasie, można śmiało nawigować na…

Atlantycki niecodziennik cz. 2

/ 4 marca, 2019/ Atlantyk/ 0 komentarz(y/e)

30 listopada Może nieco przeżaglowani, może ster ciężko utrzymać na fali, ale ciągle do przodu. Mniej niż 2000 mil do St. Lucia. Skoro już podajemy statystyki, to od Las Palmas przepłynęliśmy 840Mm, a z Barcelony w sumie ponad 2250 mil. Teraz pieczemy ciasto. Wszystkiego najlepszego! Kolejny dzień i śrubujemy rekord dobowy, przekraczając magiczną granicę. Tym razem 202 mile. Może i…

Atlantycki niecodziennik cz. 1

/ 26 lutego, 2019/ Atlantyk/ 0 komentarz(y/e)

25 listopada – start! O 1330 czasu polskiego start regat. Więcej na www.zimnekiwi.pl Mimo bezproblemowego przepłynięcia poprzedniego etapu na autopilocie, przeszliśmy na sterowanie ręczne ze względu na problemy z utrzymaniem kursu. Po wschodzie słońca będziemy kalibrować urządzenie, ale i tak dajemy sobie radę 🙂 A poza tym, to mamy piękne żagle. Szczególnie spinaker. Rano Witek postanawia dokupić jeszcze kanistry na…

Przygotowania do skoku przez ocean

/ 25 lutego, 2019/ Hiszpania/ 0 komentarz(y/e)

Pokonując 1400 mil z Barcelony do Las Palmas, zdążyliśmy poznać Royala i zadomowić się w naszej wygodnej lewej dziobowej kabinie. To, czym znacząco różnił się drugi odcinek, to fakt, że codziennie gotował Sebastian. Nie było już wacht kuchennych. Co więcej, nasz kuk przez dwie godziny miał wachtę nawigacyjną. Dzięki tym zmianom, mimo straty autopilota żegluga wciąż była komfortowa. Obsada była…