Nowe mieszkanie
Na lotnisko dotarliśmy z dużym zapasem przywiezeni przez Czecha Pavla, który oferował usługi taksówkarskie za połowę rynkowej ceny. Okazało się, że nie możemy jeszcze nadać bagażu rejestrowanego, więc nawet zdążyliśmy rozejrzeć się za lotami z Karaibów na Kostarykę. Pierwotny plan spędzenia Bożego Narodzenia w Ameryce Centralnej był już siłą rzeczy zmieniony, bo to spędziliśmy na St. Maarten. Skoro jednak czekało…