Dziennik śródziemnomorskiej przygody cz. 2

/ 6 lutego, 2019/ Atlantyk, Morze Śródziemne/ 0 comments

12 listopada Hiszpanie podają komunikat „Pan Pan”, używany w łączności radiowej. W tym przypadku sygnał pilności służy do ostrzenia przed łodziami przewożącymi nielegalnych imigrantów z Afryki. Wiedzieliśmy, że czeka nas nocka na „stendbaju”. Nasza czwórka załogi jest podzielona na wachty jednoosobowe. Cztery godziny za dnia, a dwie godziny w nocy. Skipper zarezerwował dla siebie jedną popołudniową godzinę. Kiedy zaczyna się…

Dziennik śródziemnomorskiej przygody cz. 1

/ 4 lutego, 2019/ Morze Śródziemne/ 0 comments

Od naszego zaokrętowania na katamaranie Royal Cracow minęły już ponad dwa miesiące. Choć początkowo zakładaliśmy scenariusz łapania jachtostopu z Gibraltaru, to rzeczywistość przerosła nasze wyobrażenia. Na Wyspy Kanaryjskie żeglowaliśmy przez 12 dni z jedną przerwą w hiszpańskiej Denii. To jednak za nami i powoli zachodzi mgłą wspomnień. Dzisiaj mamy inną perspektywę, będąc wzbogaconymi o wszelkie morskie opowieści oraz te prawdziwe.…

Kataloński epilog

/ 2 lutego, 2019/ Hiszpania/ 0 comments

Po czterech dniach intensywnego zwiedzania poczuliśmy się nasyceni miastem. Można by próbować zobaczyć więcej, ale nie chcemy już gonić. Cały poniedziałek 5 listopada spędzamy w Badalonie. Koncentrujemy się na uzupełnianiu wpisów na blogu, a celem przewietrzenia głowy udajemy się na kilkugodzinny spacer nad morze. Jest wietrznie i pochmurno, ale i tak nam się podoba. Mijając nieczynną elektrownię delikatnie drga moja…

Z wizytą u Świętej Rodziny

/ 31 stycznia, 2019/ Hiszpania/ 0 comments

Ostatnim zabytkiem na naszej liście „must see” była Sagrada Familia. We francuskim przewodniku wyczytałam (tylko w tym jednym znalazłam taką wskazówkę!), że doskonałą, a zarazem jedyną darmową możliwość zwiedzenia bazyliki daje uczestnictwo w niedzielnej Mszy Świętej. Akurat zastał nas koniec tygodnia, więc postanowiliśmy skorzystać z tej opcji. Dowiedziałam się, że liturgia rozpoczyna się o dziewiątej, ale ze względu na ograniczoną…

Spacer z Gaudim

/ 29 stycznia, 2019/ Hiszpania/ 0 comments

Mimo intensywnego „wczoraj” kolejny dzień również zamierzaliśmy spędzić aktywnie. Najważniejszymi punktami wycieczki były wybitne dzieła Gaudiego.

Barcelona Night Tour

/ 27 stycznia, 2019/ Hiszpania/ 0 comments

Po dniu spędzonym na rozmowie, kolejny chcieliśmy przeznaczyć na spacery. Odtworzyłam na telefonie plan zwiedzania, który wysłała nam Kasia. Bardzo pomocna była to dla nas podpowiedź, obrazująca jakimi ścieżkami najłatwiej trafić do kultowych dla turysty miejsc. Na godziny przedpołudniowe zaplanowaliśmy okolice portu, a na wieczór powrót do centrum i drugie podejście do widowiska Magic Fountain. Przedtem czekała nas jeszcze tylko…

Turyn po wtóre!

/ 21 stycznia, 2019/ Włochy/ 0 comments

Już poprzedniego dnia (a dokładniej w środku nocy, po naszym fantastycznym autostopie z Roberto) Dominika swoim zwyczajem zaczęła analizować możliwości noclegu na różnych kempingach. Finalnie padło na Camping Grinto, do którego mieliśmy jednak daleko.

Ekspresem do Bergamo

/ 16 stycznia, 2019/ Chorwacja, Słowenia, Włochy/ 0 comments

Po wyjściu poza bramę pola namiotowego nie musieliśmy szukać sprzyjającego pobocza, ponieważ właśnie na takim się znajdowaliśmy. Na horyzoncie nie widzieliśmy wielu samochodów, ale – nie ma reguły – szybko udało nam się znaleźć w przyjaznym samochodzie.

Nieoczekiwanie wśród Jezior Plitwickich

/ 9 stycznia, 2019/ Chorwacja/ 0 comments

Po porannych zmaganiach z kotami wychodzimy łapać stopa. Mimo ponad godzinnego oczekiwania na okazję w Dubrovniku, jesteśmy nieco bardziej przekonani do możliwości przemieszczania się po Chorwacji tym środkiem transportu. Noc była bardzo wietrzna i obudził nas taki sam dzień. Niemniej słońce świeci intensywnie i zaciera wrażenia nieco męczącego snu. Stajemy w zatoczce autobusowej, ale na zakręcie. To może nie jest…

Z Chorwacji do Chorwacji

/ 8 stycznia, 2019/ Chorwacja/ 0 comments

Na campingu, prócz naszego, rozbity był jeszcze jeden, nieduży namiot. Szybko zapoznaliśmy z jego właścicielem. Teijo okazał się bardzo sympatycznym Finem, który od miesiąca zwiedzał Bałkany. Sporo dowiedzieliśmy się o odwiedzonych przez niego miejscach, a także o jego kraju. Mamy nadzieję, że dotrzemy kiedyś do pięknych, skandynawskich lasów, licznie poprzecinanych rzekami. Już po ciemku wspólnie zjedliśmy ciepłą kolację i położyliśmy…

Zip Line i ryby prosto z gór

/ 20 grudnia, 2018/ Chorwacja, Czarnogóra/ 0 comments

Ostatni planowany dzień w Budvie zapragnęliśmy spędzić ponad poziomem morza. Z uzyskanych informacji wynikało, że nie ma w okolicy ciekawych ścieżek górskich, więc po szybkich oględzinach mapy, sami sobie wyznaczyliśmy kierunek. Znów nad naszymi głowami królowało słońce, mocno podnosząc temperaturę otoczenia.

Z namiotem na styku trzech granic

/ 14 grudnia, 2018/ Chorwacja, Czarnogóra/ 2 comments

Przy wypatrzonym campingu budka z napisem REJESTRACJA była zamknięta, a zielony teren za nią przypominał raczej miejski park. Przechadzali się po nim ludzie z psami, na ławkach przesiadywały grupki młodzieży.